Palnęła
Pod granicę błękitnego nieba.
A zewsząd wyrosły gwiazdy...-
To już noc.
A choć nikt z niej nie wyszedł,
To piękne-
Bo widzieli te wszystkie...
Kilka sekund przed nami.
I kilka kroków byli do nich bliżej.
Jeśli miałbym porównywać z czymś zapach miłości, porównałbym go z zapachem kwitnącej wiśni.
Zachód...
Wielki, bulwiasty statek zniżył
Lot i zawisł nad naszymi głowami
Na gasnącym niebie.
... i ja chciałbym się w nim znaleźć.
Minąć słońce w południe
I śnić tam wysoko tak pięknie, jak piękne
Mogą być tylko sny tuż przed przebudzeniem...
Choć tym razem nie miałyby jak się
Skończyć.
...
A kiedy drabina była już prawie gotowa,
Ten...
Uleciał wyżej, ponad jaśniejące
Nad gwiazdami słońce,
Ponad urywające się za dnia sny.
I ponad wszystko to, gdzie moglibyśmy
Oddychać.
...
Zajaśniało nam na powrót niebo,
Budził się nowy dzień.