Translate

wtorek, 14 września 2021

Pionierzy

Wielka rakieta
Palnęła
Pod granicę błękitnego nieba.
A zewsząd wyrosły gwiazdy...-
To już noc.

A choć nikt z niej nie wyszedł,
To piękne-
Bo widzieli te wszystkie...
Kilka sekund przed nami.
I kilka kroków byli do nich bliżej.

poniedziałek, 13 września 2021

Pejzaż jesienną porą

Stary zegar
Pod brązowym niebem,
Południe...
A spod gałęzi drzew
Uleciał ptak, zostawiając
Jeszcze ciepłe gniazdo.
...

A pod cieniem zaś-
Było kilka niekochanych osób.
Milcząc, jadły ogórki kiszone
I, czasami..., usiadł na którejś
Jakiś brązowy motylek.

sobota, 31 lipca 2021

My, śmiertelni ludzie

Stary miś,
Zgubiony helikopter do podróży
W kosmos,
Książki z bajkami.
I wyrzutnia rakiet...
...

Pod starym, chylącym się słońcem
Zapłonęło jeszcze jedno światło.
Najpierw mocno...
I długo...
Potem mrugnęło i zgasło. 

Nie widziałem, stary ślepiec,
Ale, sądzę, gdzieś tam..., pomiędzy 
Hałdami,
W jakiejś starej zabawce 
Wypaliły się jeszcze jakieś baterie.
...

I równie stary dzień zasnuły pierwsze
Nocne chmury...
Musiałem wracać do domu.

sobota, 19 czerwca 2021

Lunatycy

Jaśniało...,
Gdy ptak uleciał z chwiejnej gałęzi
Pod czerwcowym niebem.
...

Po ostygłych od nocy
Minionej uliczkach,
Snują się zakochani, bezdomni.
Przecierając oczy, szedł dozorca
Do pracy.
...

A gdy gałąź zamarła w bezruchu,
Zbudziłem się i ja.
Przetarłem oczy, zapisałem sen.
Pobiegłem spóźniony do pracy,
Wspominając lot...
Pod czerwcowym, jaśniejącym niebem.

czwartek, 17 czerwca 2021

Moje wszystkie słoneczne dni

Leć ze mną
W stronę gwiazd.
Za widzialny kraniec nieba.
Tam, gdzie nocą zbiegają się chmury...
...

Wracając z pracy,
Widziałem tego samego staruszka-
Pod tym samym drzewem
Na pamiątkowej ławeczce.
A zachód był, jak wszystkie inne...

I, jak zawsze też, przysiadłem,
Wysłuchałem kilka tych samych historii.
A raz nauczył mnie jeszcze, jak
Karmić ptaki, gdyby go zabrakło,
I naprawiać radio na baterie.

wtorek, 15 czerwca 2021

UFO

Zachód...
Wielki, bulwiasty statek zniżył
Lot i zawisł nad naszymi głowami
Na gasnącym niebie.

... i ja chciałbym się w nim znaleźć.
Minąć słońce w południe
I śnić tam wysoko tak pięknie, jak piękne
Mogą być tylko sny tuż przed przebudzeniem...
Choć tym razem nie miałyby jak się
Skończyć.
...

A kiedy drabina była już prawie gotowa,
Ten...
Uleciał wyżej, ponad jaśniejące
Nad gwiazdami słońce,
Ponad urywające się za dnia sny.
I ponad wszystko to, gdzie moglibyśmy
Oddychać.
...

Zajaśniało nam na powrót niebo,
Budził się nowy dzień.

niedziela, 16 maja 2021

Ziemia obiecana

"Widziałeś Eden?"- ktoś spyta.
Tak, widziałem i był bardzo piękny.
...

Widziałem ciemno-błękitne niebo.
W dali...
Kilka co jaśniejszych gwiazd.
I niebieskie liście wokół drzewa.
I był jeszcze lekki wiatr wokół,
Co mógłby skrzydła ptakom podrywać
Do lotu...,
Ale żadnych nie było.
...

Widziałem Eden...
I było mi bardzo pięknie.
Ale wtem zajaśniała kontrolka 
Ostrzegawcza w hełmie-
To kończył się tlen...
Musiałem wracać na Ziemię.