Translate

poniedziałek, 29 marca 2021

Chmury

Gasnące promienie,

Trochę ciemnego nieba...

Czy pamiętasz, jak pisało się wiersze?

...


Jest to gdzieś, daleko...

A kiedy sądzisz, że wszystko to zmyśliłaś, 

Nie będzie odpowiedzi.

Miną ptaki, gwiazdy przesłonią chmury...

Widzę księżyc.

...


Choć ktoś powinien przyjść, 

Choć spaść powinna przed oczyma gwiazda,

Zaszły chmury.

To tylko zwykła noc.

wtorek, 24 listopada 2020

Metal

Prawa dłoń odpadła,
Przerdzewiała...
Nie zapali wygodnie papierosa.
...

Błyskają w nim lampki,
Jak choinkowe.
A potem gasną nowe
I nowe, i jest w nim coraz ciemniej.

I ciszej...
A bliżej nocy trąca go 
Stalowa mysz.
Naraz
Drepcze miedziane robactwo.
Wiatr rozwiera okna...
...

Rano zostało kilka kropel oleju,
Dla ostatnich gości.

W przyrodzie nic się nie zmarnuje.

Żarówka

Jeszcze jeden krótki błysk-
Ciemność...
Wykręconą żarówkę
Znalazłem potem
Na pchlim targu bez świateł,
Który krzątał się zawsze do późna w nocy.

Kto chce spać, gdy jest głodny?
Ale to była ta żarówka-
Energooszczędna-
Dawała zawsze zbyt jasne, kłujące 
Światło, a to, by nie zasnąć przy pracy
I dojść do czegoś naprawdę...
...

Niemniej niezgrabnie ją jakoś zabrać.
A że nie nawykłem po latach na powrót 
Pracować po ciemku,
Znów muszę ją od nich kupić.

czwartek, 20 sierpnia 2020

Mars

Kiedy kontrolka
Z czerwieni przeszła w zieleń,
Można było zabierać bagaże.
...

Nie zwróciłem uwagi na
Witający ciepło-neonowy
Napis, ani na krzątającą się
Już od dobrych kilku minut obsługę
Hotelu.
...

Kilka par od razu zaczęło się całować,
A cała reszta kobiet,
Nieśmiało spoglądających w moją stronę
(Albo mi się tak tylko wydawało),
Fotografowała ciągnące się staje
Rudobrunatnych szczytów...
...

Ja zamówiłem kawę,
Potem drugą..., byłem zmęczony lotem.
Na końcu, z braku lepszego zajęcia,
Wziąłem wczorajszą gazetę,
A kelner przyniósł trzecią mocną...

środa, 19 sierpnia 2020

Człowiek Ziemi

Wszystko, co leci w kosmos,
Musi być odpowiednio
Zaimpregnowane.
...

Inaczej w ospałej próżni
Może coś się spalić,
Może coś wybuchnąć...

W takich sytuacjach zazwyczaj
Lubi śmiać się Bóg,
Ratując z opresji kilka
Walających się płyt
O miłości, do których słuchania
Nikt się nie przyzna i z parę zdjęć,
Których nikt, spoza małego kręgu przyjaciół,
Nie powinien oglądać.

Nie możemy sobie na to pozwolić.

Przegnite unysły

W tym uroczym zagajniku
Wciąż nie spadają liście,
Choć jest bardzo późna pora.

Wcześniej wstaje dzień,
A słońce zachodzi jakby bardziej
Ociężale.

Gdzieś śpiewa ptak,
Gdzieś pachną kwiaty,
Koło nich bzyczy pszczoła
I nie gniją jabłka.
...

Jeśli by mi przyszło siedzieć
Tu jeszcze latami,
Nic więcej bym nie zobaczył
I nadal marzł z nadejściem nocy.
Ale po latach wam powiem...

Nie mogłem już niestety
Znaleźć tego miejsca.

Instrukcja obsługi rakiet

Spokojnie.
Słońce uciekło spomiędzy
Liści, by w końcu...
Pierzchnąć z ostatniego
Skrawka nieba.

Minęło kilka podobnych
Do gwiazd rakiet.
Zresztą, może to były tylko gwiazdy,
Trudno po czasie odróżnić...
...

Minęło kilka rakiet...
I kiedyś odlecę też ja,
Ale nie tej nocy.
Nie jestem na to gotowy.
Jeszcze nie umiem latać!